- Wszystko w porządku? Powiesz mi kto dzwonił?- Usłyszałam nagle zmartwiony głos Perrie.
- Nie, nic nie jest w porządku !- Przewróciłam się na brzuch przyciskając twarz do poduszki. Chciałabym móc się teraz wtulić w ramie Niall' a i mieć wszystko w dupie tak, jak kiedyś.
- Kto dzwonił ?
- Nie znasz...
- Serio ? Teraz chcesz się bawić w zgaduj zgadula ?
- Daj mi spokój !- Wrzasnęłam do poduszki, ale było to słychać bardziej jako 'a i skuj'
- Jak będziesz chciała pogadać to powiedz.
- Mhm..- Wymruczałam, a Perrie wyszła. Nastawiłam budzik na 14:00 i poszłam spać.. Nie mam siły na nic..
-14:00-
Ile jeszcze razy będę musiała dzisiaj przerabiać temat pobudki ?! No cóż wstałam i poszłam do łazienki wykąpałam się przebrałam w coś przyzwoitego i nałożyłam makijaż po czym ogarnęłam busz na mojej głowie. Zeszłam na dół, a moim oczom ukazało się istne piekło... Po całym domu były porozrzucane poduszki, jedzenie było wszędzie i ogólnie nie chcielibyście tego widzieć. Jak dobrze, że mam wymówkę od sprzątania tego chlewu !
- Ja pier..
- Kate !!!- Krzyknęli wszyscy wstając z podłogi.
- No, tak się nazywam.- Zaśmiałam się delikatnie z własnej głupoty.
- To co jedziemy ?
- Mhm...
- W szpitalu -
- Kate Sparow !- Usłyszałam wołanie pielęgniarki, która stała w drzwiach
- Jestem.- Powiedziałam zrezygnowana wstając.
- Zapraszam.
Kiedy byłam w środku okazało się, że nie może wejść nikt inny... No to zaczynamy ! Może tym razem nie zemdleje, tak jak ostatnio...
-15 min-
- Matko kochana !- Powiedziała do mnie Perrie kiedy do nich podeszłam.
- Hm ?- Zamruczałam, bo tylko na tyle mnie było stać. Hańba temu kto wymyślił igłę !
- No nie wiem, może to, że jesteś blada jak ściana i cała spocona !
- Wiem...
- Dobra chodźcie do domu, a po drodze wpadniemy na jakąś pizzę !
- Dla mnie Ok !- Uśmiechnęłam się.
- Widzicie ? TAK się ludziom humor poprawia xDD !!!
- 2h. później -
- Boże, ale się najadłam
- No, ja t..- Nie dokończył ponieważ beknął- eż hahaha.
- Matko, Zayn mógłbyś przestać na około bekać ?- Zapytała wkurzona Perrie.
- Nie mogę kochanie.- Powiedział i odwrócił się do niej całując ją.
- Awww..- Powiedziałyśmy razem z Alex, po czym się z siebie zaśmiałyśmy
-Hej, wicie, że musicie posprzątać ten burdel w domu prawda ?
- COOO ?!?!
- No to, ja na pewno nie mam zamiaru tego sprzątać- Powiedziałam bardzo powstrzymując się od śmiechu.
- Ale.. Ale ty tak na poważnie ?- Zapytał Zayn, z miną jakby ktoś miał go zaraz zabić.
- Jeszcze nigdy nie byłam tak bardzo poważna.
- Perrie ! Ratuj !
- No co ja ? Przecież ja również jestem ZMUSZONA sprzątać ten chlew, który w największej mierze zrobiłeś TY !
- Hej, zamknąć mordy ! Louis dzwoni !- Wrzasnęła z tyłu Alex.- Włączę na głośnomówiący !
( od autorki : Głosy chłopców będą pisane ukośną czcionką, oraz będą pogrubione :D)
-Halo ?
- Cześć kochanie, która jest u was godzina ?
- 17:00, tak ja też się ciesze, ze cię słyszę.- Powiedziała zirytowanym głosem Alex.
- Ale.. No dobra, zacznijmy od początku, ok ?
- Czekam. Jezu, co za idiota, rozłączył się...- Powiedziała do nas śmiejąc się, ale dosłownie w tym samym czasie zadzwonił jej telefon.- Halo ?
- Cześć kochanie, tak bardzo cieszę się, że cię słyszę !
_________________________________________________________________________________
Ok, więc dalsza część rozmowy będzie w nn, a teraz ogrooomne przeproszenia za ten długi czas oczekiwania, mam nadzieję, że więcej to się nie powtórzy, ale mam po prostu za dużo nauki, co nie ma sensu, bo przecież sprawdzian 6klasisty już był, no ale nie ważne -_- Mam nadzieję, że się wam podoba i liczę na chociaż najmniejszy kom :) Ja się z wami żegnam, miłej reszty dnia i papa :**
No fajne, fajne ale dlaczego dałaś tamten rozdział ?! Xd a już myślałam że Lou zacznie sex telefon ... a tu nie ... fu ... ale dobra xdd ... i co to ma być z tym drugim telefonem ?! Nie kumam ... czekam na next :3 dziś podaruje sobie z uwalnianiem nadmiaru energii ... zostawię ją na później ;)
OdpowiedzUsuńA ! I jak ja nie mam weny to robie +18 Xd taki myczek :*
//EEmilka z frytkiem Syles' a :'D:'D
Chyba muszę wykorzystać twoją technikę z +18 xD I dzięki :D Masz rację, ładuj energię, bo szykuje się wielkie BUUM !!! xD
Usuń//KKasia z ziemniakami Horan' a :'D
Ok, to idę się podłączyć xddd
Usuńciężkie jest życie białego murzyna ...
Fajne:**** NARESZCIE SIE DOCZEKAŁAM! tydzień...tydzień! Czekam na nn :3 <3
OdpowiedzUsuńA dziękuję, dziękuję ^^ No jak tydzień wytrzymałaś to teraz co to dla Ciebie 2 xD
Usuń